Style digest

# casual favorites: inspiracje modowe z Instagrama

Block heels, odkryte ramiona, sukienki, które przypominają halki, kurtka bomber- to tylko przykłady najnowszych trendów na nadchodzący sezon wiosna/ lato. Najchętniej kupiłabym wszystko. Gdyby nie fakt, że niecały rok temu postanowiłam przede wszystkim inwestować w rzeczy uniwersalne. Urozmaicam swoją garderobę sezonowymi nowościami, ale zawsze w granicach rozsądku.

Mogłabym w nieskończoność wymieniać zalety posiadania capsual wardrobe.  Począwszy od tego, że pozbyłam się raz na zawsze problemu ‚nie ma co na siebie włożyć’. Skończywszy między innymi na szybkim pakowaniu.

Kilka dni temu przejrzałam wszystkie swoje wpisy z działu slow fashion i zdałam sobie sprawę, że nigdy właściwie nie podzieliłam się tym jak właściwie udało mi się to osiągnąć. Stworzenie dobrze funkcjonującej garderoby tylko po części było wynikiem zainteresowania rozsądną i etyczną modą. W jeszcze mniejszym stopniu przyczyniła się tu świadomość mojego stylu. To dopiero przyszło z czasem. Wiedziałam, że muszę skompletować bazę, ale w żaden sposób nie wiedziałam jak się do tego zabrać. Poza tym towarzyszyła mi jedna myśl. Lubię modę. Obserwuję nowe tendencje. Wierzę w to, że ubiór pełni funkcję, współistniejąc z naszym otoczeniem. Nie chciałam, by wybranie minimalistycznej garderoby odłączyło mnie od tego świata.

Teraz mogę śmiało napisać, że niepotrzebnie się o to martwiłam. Wierzę w to, że nasza baza powinna ściśle współgrać z naszymi potrzebami, stylem życia, ale wcale nie musi wykluczać pozostania na bieżąco z modowymi tendencjami.  Wszystko zależy od tego, gdzie szukamy inspiracji.

Swoją inspirację przez cały czas czerpałam z ulubionych profili na Instagramie. Wybierając te trendy, które pojawiają się bez względu na sezon. Tym samym postanowiłam podzielić się z Wami listą ponadczasowym elementów garderoby. Nie napiszę, że koniecznie powinny znaleźć się w Twojej szafie. To zależy tylko od Ciebie. Jednak ich posiadanie to prosty sposób na minimalistyczną, funkcjonalną i modną garderobę.

1

1

(kliknij, aby powiększyć zdjęcie)

Należę do prawdziwych wielbicieli tej marki. Po kilku latach mogę śmiało przyznać, że warte są swojej ceny. To ponadczasowe, wygodne i modne obuwie. Pasuje dosłownie do każdej stylizacji. Nie ważne, czy są to letnie zwiewne sukienki, czy jesienna parka i jeansy. Co kilka lat inwestuję w nowe i teraz przyszedł czas na klasyczne, czarne Chuck Taylor All Star.

Kupisz je tutaj:

https://www.zalando.pl/converse/
http://sklep.sizeer.com/converse,marka,CO/

2

Skórzana ramoneska to motyw, który nigdy się nie znudzi. Joey Ramone, wokalista zespołu The Ramones, któremu zawdzięczamy nazwę tej kultowej kurtki,  z pewnością nie przewidział tego, że ta kurtka stanie się ponadczasowym elementem każdej garderoby. Te najbardziej popularne, czyli czarne to spokojnie – nigdy nie będą passé.

Moje propozycje:

  1. Mango
  2. Zara

3

Paski to motyw, do którego naprawdę musiałam się długo przekonywać. Teraz nieodłącznie kojarzy mi się z letnią porą i wyznaję zasadę, że nigdy ich za wiele! Mam wrażenie, że pasiaste T-shirty i longsleevy w paski bretońskie nadają wyjątkowej lekkości każdej stylizacji. Te z dobrej bawełny spokojnie przetrwają kilka lat w naszej szafie.

Moje propozycje:

  1. The Odder Side
  2. Zara
  3. Zalando Essentials

4

To właśnie klasyczne T-shirty kompletnie zdominowały moją garderobę. Uwielbiam szczególnie te z głębokim dekoltem, które można łączyć z koronkowymi biustonoszami. To podstawa moich codziennych stylizacji. Nikt nie powinien mieć wątpliwości, że akurat ten element nigdy nie wyjdzie z mody. Kieruję się jedną zasadą:  jeśli natrafię na dobrej jakości T-shirt, od razu kupuję więcej niż jedną w sztukę. Najczęściej w kilku różnych kolorach.

Moje propozycje? Szczerze mówiąc ostatnio klasyczne T-shirty kupuję właściwie tylko u The Odder Side. Zdecydowanie mogę Wam je polecić jeśli chodzi o ciekawy krój i zniewalającą jakość. Świetnie sprawdzają się także te z Cosstore.

5

Będę całkiem szczera- nigdy nie nosiłam zegarka. Prawdopodobnie, gdyby nie Instagram, to pewnie nawet bym o tym nie pomyślała. Teraz jest to dla mnie klasyczny dodatek, który nadaje swoistej elegancji każdej stylizacji ( (zarówno te na skórzanych paskach jak i te na nylonowych). Nie noszę nadmiaru biżuterii i to właśnie zegarek w pewien sposób mi to rekompensuje.

Moje propozycje:

  1. Daniel Wellington
  2. Rosefield Watches
  3. Kapten & Son

6

Oczywiście nie ma w tym nic odkrywczego. Dobrze skrojone jeansy były doceniane na długo przed Instagramem.  Nie wyobrażam sobie codziennych zestawów bez tego elementu ubioru. Towarzyszą mi podczas każdej pory roku i sprawdzają się w każdej sytuacji. Nie warto na nich oszczędzać. Lepiej jest kupić dwie pary dobrej marki, aniżeli kilka tańszych, które zaczną szybko się przecierać. Warto także poświęcić trochę czasu i dobrać odpowiedni model do naszej figury.

# moje propozycje:

  1. Levis 501
  2. Cheap Monday
  3. Mango

7

Przyznam szczerze, że nie doceniałam jego roli. Sweter zawsze utożsamiałam z jesienią oraz zimą. Teraz chętnię łączę lekkie kardigany z letnimi sukienkami w stylu boho. Delikatne, kaszmirowe swetry w stylu oversizy to świetnie sprawdzają się na wiosnę. Z czasem zdałam sobie sprawę, że w tej kwestii szczególnie liczy się jakość. Doskonale sprawdzają się także te, które wykonane są z bawełny, moheru, kaszmiru i wełny merynosów. Czego unikać? Wszechobecnego akrylu (akryl, piliakryl, anilana, orlon)Niestety, ale większość swetrów dostępnych w sieciówkach wykonana jest właśnie z tego materiału.  Dzianina akrylowa posiada miękki chwyt i całkiem dobrze chroni przed chłodem. Niestety materiał ten nie odznacza się wysoką trwałością. Dlatego wszystkie akrylowe produkty posłużą nam tylko przez jeden sezon.


 

Pamiętajcie, że świetnie skomponowany strój będzie wyglądał dużo gorzej na osobie, która nie czuje się w nim pewnie. Instagram w doskonały sposób pokazuje, że mniejsze znaczenie od tego co nosimy, ma fakt jak to nosimy.

Z niecierpliwością czekam na Wasze propozycje #casual favorites. Podzielcie się także inspirującymi profilami na Instagramie!

 

You Might Also Like

  • Wszystkie te rzeczy uwielbiam. Dodałabym do tego tylko koronkową bieliznę :)

    • Koronkowa bielizna to podstawa! Ja chętnie odsłaniam swoje koronkowe biustonosze ;) Uwielbiam ich połączenie z prostym T-shirtem.

  • Z każdym Twoim typem się zgadzam i podpisuję się pod tą listą obiema rękami! :) Dla mnie to idealna podstawa garderoby. :) Z taką podstawą można zbudować wiele ciekawych stylizacji nie mając porannego problemu w co mam się ubrać. :)

    • Ja zyskałam w ten sposób kilka minut na sen, więc zdecydowanie było warto ;)

  • Dla mnie większość to też absolutne must have’y. Jedynie podobnie, do pasków nie za bardzo mogę się przekonać :) A taka banalna niby rzecz jak dobry t-shirt czy top, to nie taka prosta sprawa, oj nie. Osobiście bardzo lubię Allsaints (o mają promo 30% właśnie, to ja lepiej nie wchodzę, ale nie będę samolubna ;) http://www.allsaints.com/women/t-shirts/style,any/colour,any/size,any/?view=all ) . A na Insta śledzę @thefashionguitar @happilygrey @pernilleteisbaek @oraclefoxblog , to tak na szybko kilka zawsze dobrych :)

    • Ja bardzo długo nie mogłam się przekonać do pasków :) Koniecznie muszę zajrzeć na te profile! :)

  • Kurcze, gdzie nie spojrzę, tam wszyscy zachwalają conversy. Odkąd sięgam pamięcią marzyłam o krótkich, białych trampkach i rok temu zainwestowałam w wymarzone converse. Niestety nie znalazłam w nich żadnego plusa :( Obcierają mnie za każdym razem, gdy je ubiorę i zniszczyły się już po miesiącu :(

    • Oj, naprawdę przykro mi to słyszeć. Ja też mam krótkie, białe Chuck Taylor All Stars i wiernie mi służą już trzy lata (noszę je dosłownie przez cały rok). Może trafiłaś na jakiś felerny model? Na Twoim miejscu wypróbowałam czegoś Adidasa. Dla przykładu po każdym treningu baletowym zakładam Superstars i nigdy nie pogłębiły obtarć. Są niesamowicie miękkie :)

    • Też jestem posiadaczką krótkich, białych conversów i zgadzam się – obcierają niemiłosiernie!

  • 2 mi się podoba. Co do 3 – bardzo podobała mi się pewna bluzka w paski z serduszkiem z naszytych perełek. Była droga, ale da się znieść. A potem zdałam sobie sprawę, że cena była w euro i bluzka jest jeszcze droższa. Przyjrzałam się bluzce i postanowiłam, że kupię podobną bluzkę w paski i perełki, po czym zrękodzielniczę sobie to, co chcę. Na razie brakuje mi jeszcze tiulu, który był elementem pierwowzoru. Ale po znalezieniu dobrej bluzki w paski kupiłam od razu dwie – jedną do noszenia bez przeróbek, bo była świetna. Dziś ją miałam na sobie i generalnie to taka bluzka, że nie mogłam się doczekać noszenia jej.
    Bluzki w paski są takie lekkie, kobiece i eleganckie. Są super.
    Basic t-shirt mam dokładnie jeden… i noszę tylko po domu. Nie pasują mi jakoś. Zegarka też nie noszę. Ale perfekcyjne dżinsy kocham. Do swetrów jakoś nie jestem przekonana, a conversów nie nosiłam nigdy – mam trampki, owszem, ale nie tej firmy. I są dobre.
    Ostatnio wszędzie pojawiły się rzeczy w kolorze khaki, który uwielbiam, więc się cieszę. I to jest moja propozycja.

    • Od dawna planowałam kupić coś w kolorze Khaki, mam nadzieję, że tym razem mi się to uda :) Zazdroszczę tych umiejętności! Sama chciałam się edukować w tym kierunku, ale niestety brakuje mi cierpliwości :)

  • Coś czuję, że zanurkuję w sklepach, w których kupujesz zwykłe t-shirty. To jest coś, czego właśnie potrzebowałam. :) Jak zwykle z fascynacją czytałam Twój tekst! ;)

    • Dziękuję! Bardzo polecam te miejsca i zapewniam, że jakość tych T-shirtów jest na jak najwyższym poziomie. :)

  • Zainspirowałaś mnie do pewnej rzeczy, ale cisza. :) Moja szafa jest trochę dziwna chwilowo, muszę znowu się za nią zabrać. Zebrałam trochę za dużo, nie do końca pasujących do siebie, rzeczy. Koniecznie muszę przejrzeć jej zawartość, jak inaczej kupić coś na wiosnę i lato, a wiem, że muszę. Post bardzo mi się przydał, teraz poszukam więcej inspiracji na stworzenie bazy. :)

    • Już wzbudziłaś moją ciekawość! :) Dobra baza to dla mnie podstawa. Właściwie to po roku muszę przyznać, że udało mi się w ten sposób oszczędzić naprawdę wiele pieniędzy.

  • Ola&Emilka

    Bardzo ciekawy i inspirujący post! Ja dopiero wkraczam w świat slow fashion, poznaję jej tajniki i uczę się nie kupować ciuchów bez potrzeby. Właśnie na środku mojego pokoju wyrosła wielka góra ubrań, które mam zamiar przebrać. Zainspirowałaś mnie! :)

    • Powodzenia! Może zabrzmi to górnolotnie, ale naprawdę jest w tym coś oczyszczającego :)

  • Cudowne zestawienie! Nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez większości z tych rzeczy. Aktualnie nie posiadam zegarka (zgubiłam i nie mogę zdecydować się na następce) i chce pozbyć się skórzanej ramoneski (z wiadomych dla Ciebie względów). Chociaż może skuszę się na taką z eko skóry. A jeżeli chodzi o paski, t-shirty z The Odder Side i białe conversy to wielbię <3 Zgadzam sie z @Kamila Bondos:disqus, że brakuje koronkowej bielizny (w sensie miękkich biustonoszy), wiem, że Ty również ją wielbisz :)

    • Moja ulubiona ramoneska wcale nie jest skórzana :) Nie wiem, czy rzeczywiście widać tak wielką różnicę. Układa się świetnie, a jej krój rekompensuje mi wszystko. Rzeczywiście zapomniałam o koronkowej bieliźnie. To zdecydowanie jest to teraz mój must have :) Zwłaszcza jeśli mowa o cudach z Charlotte Rogue. Do innych marek póki co trudno jest mi się przekonać.

  • Zrobiłam sobie listę tych „obowiązkowych” ubrań i zamierzam się do niej zastosować. Ramoneskę mam, jeszcze parę innych rzeczy mi zostało, ale to powoli będę sobie je kupować i kompletować moją szafę. Może w końcu się zmotywuję i postawię na jakość, a nie na ilość…

    • Najważniejsze, by wszystko współgrało z naszym stylem :) Przyznam całkiem szczerze, że bałam się też nudy wynikającej z tego, że wciąż noszę to samo. Jednak póki co nic takiego się nie zdarzyło :)

  • Paski w każdej postaci to jedno z moich najnowszych odkryć <3 A za uniwersalnymi i dobrymi jeansami muszę się rozejrzeć w końcu.

  • Pingback: Résumé .#15 – przegląd marca – Alabasterfox()

  • Świetne polecenia, dzięki za ogrom inspiracji! :)

  • A ja bym jeszcze dodała superstary i lekką koronkową bieliznę :). T-shirty z The Odder Side sa cudne:)

  • Paski uwielbiam, a dobrych jeansów wciąż szukam. Instagram jest dla mnie jedną wielką i niekończącą się inspiracją ;)

  • Nie wiem jak to się stało, że jeszcze nigdy nie kupiłam sobie żadnych Converse. A w końcu zbliża się idealna ku temu pora :)
    PS wciąż mam mieszane odczucia względem pasków, chyba potrzebuję czasu, by się przekonać, jednak cała reszta – kwintesencja :)

  • Pingback: new in: rosefield watch()

  • Pingback: # daily round: minimal style watch >()