slow food

#fit deser: muffiny marchewkowe

Od zawsze miałam słabość do słodkości. Nie potrafiłabym ich całkowicie wyeliminować ze swojej diety. Znalazłam już zamiennik sosu karmelowego, tradycyjnych naleśników, czy doskonałej, płynnej czekolady. Wciąż jednak brakowało mi wypieków. Sernik, doskonałe ciasto czekoladowy mojej mamy, babciny pleśniak- mam do nich ogromny sentyment. Na co dzień zwykle nie mam okazji do tego, by zająć się robieniem ciast. W dużej mierze z powodu zbyt małego piekarnika.

Tak się złożyło, że blisko mnie otworzono nowy lokal ze zdrową żywnością, połączony z wegetariańską kawiarnią. Tydzień temu spróbowałam tam doskonałego ciasta marchewkowego i od tamtej pory szukałam sposobu na to, by przemycić ten smakołyk do mojej codziennej diety. Skusiłam się na uproszczoną, dietetyczną i jednocześnie wegańską wersję marchewkowych muffinów.

Doskonałe na śniadanie z dodatkiem kawy lub ciepłego, mleka migdałowego. Także na podwieczorek, czy po prostu do zabrania ze sobą do pracy, bądź na uczelnię.
fitmuffin

fitmmuffin2

Próbowaliście już ciasta marchewkowego? Podzielcie się swoimi przepisami na dietetyczne słodkości!

You Might Also Like

  • Jummy jummy! Uwielbiam marchewkowe ciasto i wszelkiego rodzaju zdrowe słodkości. Ja staram się robić tylko takie, chociaż nie zawsze się to udaje w 100%. Jednakże nie używam już cukru od długiego czasu (stosuję ksylitol), bardzo często zastępuję jajka bananem i dodaje małe ilości tłuszczu :)

    • U mnie także na dobre zagościły naturalne składniki :) Co więcej tak się do nich przyzwyczaiłam, że zwykle tradycyjne wypieki okazują się dla mnie za słodkie.

      • ja też ostatnio wypieki słodzę: bakaliami (najlepsze są rodzynki albo namoczone we wrzątku daktyle zblendowane potem z tą wodą), miodem, dojrzałymi bananami, jabłkami albo sokami bez cukru.

  • Mniaaam! Uwielbiam babeczki :)

  • Miałam kilka podejść. Ostatnio nawet w połączeniu z sernikiem, u mnie na blogu przepis. Jednej rzeczy nie lubię w cieście marchewkowym, tarcia marchewki. Trochę ręce bolą.

  • Uwielbiam ciasto marchewkowe. Sama coś tam ostatnio próbowałam robić, ale o babeczkach jeszcze nie słyszałam. Rozwalasz mnie tymi przepisami. Będę musiała wypróbować :D

  • Pierwszy raz w życiu marchewkowe ciasto jadłam w liceum – czyli kilkanaście lat temu. Byłam zachwycona smakiem i do tej pory zostałam fanką tego smaku. Jedyny minus jaki widzę w cieście marchewkowym (i muffinach) to ścieranie marchewki. Bo ja leniwa jestem.
    ale poza tym ubóstwiam.

  • Ciasto marchewkowe niezmiennie należy do jednych z moich ulubionych, dlatego przepis zapisuję na piękne czasy, w których zdobędę piekarnik! ;)