Barcelona

# darmowe atrakcje w Barcelonie

Barcelona nie należy do najtańszych miast. Sama często jestem zszokowana tym, jakie ceny osiągają atrakcje turystyczne. Na szczęście Barcelona to nie tylko Sagrada Famila, czy Camp Nou. To miasto oferuje nam szereg atrakcyjnych miejsc, które możemy zobaczyć za darmo.

Rzeczy, które możesz zrobić w Barcelonie za darmo:

chilling na plaży

Jednym z powodów, dla których jestem zakochana w Barcelonie jest liczba plaż. W samym mieście jest ich aż siedem! Oczywiście najpopularniejszą z nich jest Barceloneta, ale warto udać się dalej w kierunku Forum, by znaleźć spokojniejsze miejsca dla wypoczynku. Jeszcze lepiej jest odwiedzić plażę w Castelldefels. Możemy dotrzeć tam za pomocą lokalnego pociągu Renfe- to wciąż 1 zona, więc bilet będzie kosztował około 2, 50 euro w jedną stronę. Każdą wolną chwilę staram się spędzić właśnie na tej plaży. To fantastyczne miejsce na zjedzenie lunchu, długie godziny spędzone na opalaniu się, obserwowaniu okolicznych surferów, czy miejscowych artystów. Plaże w Barcelonie to także fantastyczne miejsce dla miłośników aktywności fizycznej. Na wielu plażach można przyłączyć się do miejscowych drużyn siatkówki plażowej. Są tam także siłownie na wolnym powietrzu oraz specjalna ścieżka dla biegaczy i rowerzystów.

Font Màgica – Fonts de Montjuïc

To jedna z wizytówek Barcelony, którą każdy powinien zobaczyć. Wstęp jest całkowicie darmowy. Pokazy odbywają się w lato od 21 do 23 przy pałacu Montjuïc . Warto wybrać się tam wcześniej, by zająć dobre miejsce. Jeśli nie lubicie tłumów, ale wciąż chcielibyście zobaczyć pokaz, a zarazem niesamowity widok na Barcelonę- wybierzcie się do Arenas. Jest to okoliczne centrum handlowe (Plaza de España ), które na samej górze ma kształt areny. Znajdują się tam liczne restauracje oraz zapierający dech w piersiach widok na całą Barcelonę.

popołudnie w muzeum

Większość muzeów ma swojej ofercie darmowy wstęp. Zwykle jest to pierwsza niedziela każdego miesiąca. Jednak wybrane z nich oferują także darmowe wejścia w niedzielne popołudnia..

Przykładowe muzea, które możecie zwiedzić za darmo w każdą niedzielą od godziny 15:

niezwykłe parki

Barcelona to  miasto, które oferuje  liczne zielone przestrzenie. Nigdy nie zapomnę momentu, w którym pierwszy raz zobaczyłam el parque de la Cuitadella. Akurat miałam tam zorganizowaną sesję zdjęciową i przez cały czas nie mogłam oderwać oczu od otaczających mnie rzeczy. Oczywiście warto odwiedzić niezastąpiony Parque Guell. Nie tylko ze względu na architekturę Gaudiego. Panoramiczny widok na Barcelonę oraz bujną roślinność. Jedynie za wstęp do „monument area” pobierana jest opłata.  Parque del Laberinto de Horta to zdecydowanie najbardziej cenione przeze mnie miejsce. W niedzielę wstęp jest bezpłatny. W okresie letnim warto śledzić wydarzenie Musica als Parcs, które oferuje bezpłatne koncerty jazzowe w okolicznych parkach.

uliczne markety

Oczywiście największe wrażenie robi La Boqueria. Jednak warto odkryć te mniej znane markety, które zadziwiają smakami oraz kolorami. Praktycznie każda dzielnica ma takie swoje miejsce. Jeśli interesuje Was moda oraz wszystko co związane jest ze stylem vintage- koniecznie powinniście sprawdzić, czy aktualnie nie ma żadnej ulicznej imprezy. Markety Vintage pojawiają się średnio co tydzień. Pisałam o nich tutaj. Uwielbiacie kwiaty? Koniecznie odwiedźcie Mercat de la Concepcio beautiful (Passeig de Gracia).

odkryj prawdziwą Barcelonę

Na myśl o Barcelonie od razu nasuwa nam się Gaudi, Sagrada Familia, Camp Nou, Paella, Sangria i Flamenco. W rzeczywistości jest o wiele więcej rzeczy, które charakteryzują to miasto. Niestety często pomijane przez turystów. Jeśli chcesz zobaczyć jak wygląda Barcelona oczami mieszkańca, koniecznie odwiedź dwie dzielnice: Raval i Gracia.

  • Raval to miejsce pełne sklepów vintage, a przede wszystkim skupisko oryginalności. To tam znajdziecie pełno hipsterkich knajpek. Lokali, w których posłuchacie znakomitego jazzu. Miejsc, w których spróbujecie prawdziwego wermutu z oliwkami. Przykładowo w El Cangrejo Raval znajdziecie fantastyczne pokazy drag shows z lat 80′, a El Club de la Hamburguesa zaoferuje Wam najlepsze hamburgery w mieście!
  • Gracia jest dzielnicą znacznie spokojniejszą od Raval, ale tak samo urokliwą. To zdecydowanie moja ulubiona część Barcelony. Do tego stopnia, że postanowiłam w  niej zamieszkać. Tym bardziej trudno jest mi znaleźć odpowiednie słowa, by odpowiednio ją opisać. Za dnia znajdzie w niej wiele ekologicznych marketów, sklepów młodych projektantów z Barcelony, manufaktur słodyczy, czy nietypowych mebli. Oryginalność oraz nietypowość są esencją tego miejsca. Nie liczcie na możliwość zjedzenia lokalnych przysmaków. Tutaj królują tanie restauracje arabskie, które oferują przepyszne jedzenie. Nie ma to nic wspólnego z budkami z kebabami. Shaorma, falafel oraz tureckie słodkości, które możecie zamówić na każdym rogu, nie mają sobie równych. Znajdzie się coś także dla fanów sushi oraz chińszczyzny. Można nawet spróbować typowych, japońskich naleśników. Wieczorami Gracia odkrywa swoją artystyczną odsłonę. Młode osoby spotykają się na główym placu, kupując gotowy zestaw WOOK, piwo lub tanie wino. Najczęściej siadają na schodach od katedry, ławkach, bądź zwyczajnie na ulicy. To wszystko w towarzystwie występów amatorskich zespołów muzycznych lub artystycznych. Niektóre pokazy naprawdę zapierają dech w piersiach. Inną opcją jest spacer po okolicznych lokalach, w których co rusz odbywają się jakieś koncerty akustyczne.
  • Born– odrestaurowana kilkanaście lat temu zamieniła się w najbardziej hipsterską i jednocześnie najmodniejszą dzielnicą Barcelony. W el Born znajdują sie takie zabytki jak: bazylika Santa Maria del Mar, Muzeum Picassa, Fossar de les Moreres oraz Llotja de Mar. To tam także skosztujemy najmodniejszych drinków- to zdecydowanie najbardziej popularna opcja spotkań wieczornych. Możemy tam zobaczyć doskonały spektakl Falemnco, odkryć butiki miejscowych projektantów i jednocześnie skorzystać z bogatej oferty restauracji, kawiarnii, czy pubów- zwykle wszystkie te miejsca oferują przysmaki z całego świata.

# najlepsze punkty widokowe

Wychodzę z założenia, że nie można poznać dobrze Barcelony, jeśli nie widzieliśmy jej chociaż z jednego punktu widokowego. Najlepsze z nich?

  • Bunkers del Carmel- to nic innego jak pozostałości po bunkrach. Jednak oferują zdecydowanie najlepszy widok na całą Barcelonę. Zwykle można tam spotkać tłumy osób, które spotykają się na wspólnym piwie, długich rozmowach, czy po prostu urządzają niewielki piknik.
  • Las Arenas- dawniej arena walki byków, która obecnie jest wielkim centrum handlowym. Za 1 euro możemy skorzystać z przeszklonej windy i wjechać na samą górę, gdzie znajduje się część restauracyjna oraz jeden z najpiękniejszych widoków na całą Barcelonę. Polecam szczególnie nocą. Zwłaszcza w te dni, w którym jednocześnie odbywają się pokazy Magicznych Fontann (Font Magica).
  • Museu Nacional d’Art de Catalunya- jak najbardziej polecam samo muzeum. W pierwsze weekendy miesiąca wstęp jest darmowy, a popołudniu w niedzielę można dostać sporą zniżkę. Jednak oprócz tego muzuem znajduje się na wzgórzu Montjuic, z którego możemy podziwiać przepiękną panoramę miasta. Zwykle znajdziemy tam wiele miejscowych osób, które postanowiły zjeść w tych okolicach lunch, spotkać się ze znajomymi na piwie, bądź po prostu odetchnąć podziwiając niesamowity widok.

You Might Also Like

  • Świetnie przygotowany post, na pewno przyda się tym co wybierają się do Barcelony. Ja mam nadzieje będę miała kiedyś okazje pozwiedzać :)

  • Już dla samej plaży i parków mogłabym tam zamieszkać! ;)

    • To właśnie tam ostatnio spędzam wszystkie wolne popołudnia! ;) W okresie letnim mogłabym dosłownie zamieszkać na plaży.

  • Ten wpis koniecznie zapisuję sobie! Jak tylko będzie w planach wycieczka do Barcelony to się na pewno przyda :) Zazdroszczę tego, że tam mieszkasz :D

  • Sprawdziłam sobie loty z Barcelony do Polski i poważnie zastanawiam się żeby wpaść tam po zakończeniu mojego aupairowania na początku września. Powiedz mi tylko gdzie mogę znaleźć najtańsze połączenia (autokarowe lub pociągi) z Vigo do Barcelony.

    • Już to napisałam- wpadaj kiedy tylko chcesz! :) Może połączenia lotnicze? To faktycznie jest dość spory kawałek. Ale wiele linii autokarowych akceptuje zniżki studenckie i ja nie płaciłam więcej niż 40 euro za przejazd z Extremdaury. W nocy zawsze taniej. Albo blablacar?

      • Pojechałabym stopem żeby było najtaniej, ale z dwoma walizkami to niewykonalne ;p Jak coś wymyślę, to dam znać :)

  • Już w Twoim opisie można się zakochać po uszy….:)

  • Barcelona to jedno z głównych miejsc, które chciałabym odwiedzić. Patrząc na Twoje zdjęcia mam jeszcze większą ochotę się tam wybrać :)

  • Raval, Gracia i te punkty widokowe to konieczność przy kolejnej wizycie, w takim razie :) . A byłaś może w Muzeum Design’u? Chętnie poznałabym Twoją opinię:). Sama ostatnio nie doszłam, a już sam budynek wygląda bardzo ciekawie.

    • Niestety jeszcze nie miałam okazji! Ale coś czuję, że wybiorę się jeszcze w ten weekend :)

  • W barcelońskich parkach, obawiam się, mogłabym się zakochać. Uwielbiam roślinność, uwielbiam ładne miejsca i chociaż do Hiszpanii nigdy szczególnie mnie nie ciągnęło (pomimo, że Włochy odwiedziłam dwa razy to do niedawna czułam, że wolałabym wrócić tam i trzeci, zamiast zobaczyć Hiszpanię) – Barcelona robi na siebie ochotę.

    A wcześniej wspomniana, hm.. awersja to za duże słowo, nazwijmy to więc n i e w i e l k i m zainteresowaniem wynika z mojego skojarzenia z tym krajem – wakacje all inclusive 24 na dobę pod wpływem :)

    • Zdecydowanie powinnaś odwiedzić Barcelonę! Także uwielbiam Włoskie klimaty, ale ta część Hiszpanii ma w sobie to ‚coś’. Nie ukrywam wciąż na Costa Brava można spotkać właśnie takie ośrodki oraz ten rodzaj turystów. W samej Barcelonie popularnością ostatnio cieszą się klimatycznie urządzone airbnb. Flamenco i hipsterskie knajpy w Born oraz długie wieczory przy winie ;) Zresztą naprawdę nie jestem pewna, czy znalazłabym słowa, które mogłyby to opisać!

  • Nie miałam jeszcze okazji być Hiszpanii, ale jest na mojej liście państw do odwiedzenia. Barcelona to jedno z pierwszych miast, które chciałabym zobaczyć :) Piękne zdjęcia i świetny przewodnik :)

    • Dziękuję! Jak najbardziej powinnaś odwiedzić Barcelonę. Ta część Hiszpanii ma naprawdę niesamowity klimat!

  • martynaaleksandra

    Bunkry del Carmel to zdecydowanie moje ulubione miejsce w Barcelonie! Cudowne widoki. A kiedy tam byłam ujrzałam najpiękniejszy zachód słońca w życiu. Z chęcią kiedyś tam wrócę :)

  • Pingback: Przegląd tygodnia #12 - Rabarbarowo()