Beauty and Health

# morning like these

# proste placuszki owsiane

Odkąd pamiętam weekendowe poranki zawsze przynosiły mi swojego rodzaju ukojenie. To był czas odpoczynku. Wspólnego, rodzinnego śniadania. Wytęsknionych chwil z książką. Wciąż niezwykle cenię sobie wszystko co związane jest z poranną rutyną. Zdecydowanie jej najważniejszym elementem jest śniadanie.

Najlepiej by było lekkie, proste i ekspresowe! Dlatego po owocowych koktajlach na bazie kaszy jaglanej, nadszedł czas na proste placuszki owsiane. 

# 2 jajka
# 40 g płatków owsianych, górskich
# opcjonalnie 1/2 dojrzałego banana

Wszystkie składniki łączę w blenderze. Do gotowej masy często dodaję siemię lniane, płatki kokosowe, czy wcześniej namoczone daktyle. Patelnię nacieram delikatnie olejem kokosowym. Placuszki smażymy na średnim ogniu- polecam pod przykryciem, wtedy góra szybciej się zetnie, a dół nie zdąży się mocno przypalić. Oczywiście swobodnie możemy uformować jeden, wielki placek owsiany. Polecam te mniejsze, ponieważ łatwiej jest je przewrócić.

Na koniec wystarczy zaszaleć z dodatkami. Można jeść je na słono i słodko. Oczywiście u mnie najczęściej królują owoce. Szczególnie sos truskawkowy lub sezonowe owoce w połączeniu z jogurtem sojowym.

# domowy sos karmelowy  w wersji RAW

Najbardziej jednak polecam wersję z domowym sosem karmelowym w wersji RAW, który jest wręcz rozkoszą dla podniebienia.

Przypuszczam, że dla wegetarianów nie jest żadne wyjątkowe odkrycie. To, że z daktyli można zrobić karmel odkryłam w dniu, w którym po prostu zapomniałam dodać gorzkiego kakaa do mieszanki, z której zwykle robię krem czekoladowy. Co więcej poszłam o krok dalej w ramach eksperymentu dodałam sól. Efekt? Wegetariański sos karmelowy, który  nie ma sobie równy!

Dlatego jak najszybciej zabierajcie się za zakup daktyli. Ostrzegam tylko, że ten smak naprawdę uzależnia!

Składniki:

  • 250 gramów suszonych daktyli
  • 1/2 szklanka mleka wegańskiego (polecam mleko migdałowe)
  • łyżka oleju kokosowego
  • szczypta soli (najlepiej różowej himalajskiej)- dla osób, które chcą uzyskać solony karmel, warto dodać trochę więcej.

Sposób przygotowania:

Daktyle moczymy w zimnej wodzie około godziny. Osobiście po prostu odstawiam je w misce z wodą na całą noc. Zwłaszcza, gdy mam w planach szybkie wykonanie sosu na śniadanie. Odcedzone daktyle z usuniętymi pestkami, wrzucamy do blendera wraz z pozostałymi składnikami. Dodajemy więcej/mniej mleka w zależności od konsystencji, którą chcemy uzyskać. Uzyskany w ten sposób karmel przelewamy do słoików (przechowujemy w lodówce do trzech dni).

*Jeśli nie zależy Wam na wersji RAW, daktyle możecie zalać po prostu wrzącą wodą i odczekać 20 minut.

Do czego?

Ten obłędny sos ma zdecydowanie wszechstronne zastosowanie. Świetnie komponuje się z placuszkami, ale nie tylko! Koniecznie spróbujcie w połączeniu z pieczonymi jabłkami, świeżymi figami, owsianką, czy lodami. Sprawdza się nawet jako dodatek do koktajli oraz kawy.

Pozostaje mi tylko życzyć smacznego! Koniecznie podzielcie się swoimi wrażeniami.


W jaki sposób celebrujecie weekendowe poranki? Podzielcie się ulubionymi, śniadaniowymi przepisami!

You Might Also Like

  • Takie śniadania mogłabym jadać o każdej porze dnia :)

    • Oj tak! Ja zawsze szukam jakiejkolwiek wymówki, by zrobić te placuszki :)

  • Ja jestem taka nudna jeśli chodzi o śniadania! W ogóle, w kwestii gotowania nie mam zbyt wiele do powiedzenia. Pierwszy posiłek dnia to u mnie zawsze owsianka albo kasza jaglana z owocami. Zdrowo. I zawsze tak samo :D A te placuszki wyglądają przepysznie!

    • Koniecznie powinnaś ich spróbować! Ja zwykle także wybierałam owsiankę, ale te placuszki stały się naprawdę miłym urozmaiceniem :)

  • Jakiś czas mnie nie było, teraz będę dopiero szukać fajnych przepisów na jesienne śniadania. Trzeba znowu się przyzwyczaić do ich robienie. ;)

    • Najbardziej uwielbiam w nich to, że wymagają naprawdę niewiele czasu. Robi się je błyskawicznie, a smakują obłędnie!

  • Kate

    Brzmi obłędnie, będzie w niedzielę do moich ulubionych naleśników z pełnoziarnistej mąki ;) Pozdrawiam!