Expact life Travels

# how to travel the world for free?

 

english
spanish

Sezon urlopowy można otwarcie uznać za rozpoczęty. Większość z nas z niecierpliwością czeka na planowane wakacyjne wyjazdy, kilkudniowe wycieczki, wypoczynek. Teraz pomyśl, o jakim wyjeździe rzeczywiście marzysz? Spójrz na mapę i wybierz to miejsce, o którym myślisz od dłuższego czasu.

Co Ciebie powstrzymuje, by się tam wybrać? Pieniądze? Czas? Niestety zbyt często rezygnujemy z wyjazdu w nieznane ze względu na wyobrażenie o dużych kosztach, które mogłyby się z tym wiązać. Na szczęście zwiedzanie świata jest możliwe także z dość mocno ograniczonym budżetem.

Oczywiście możemy podróżować autostopem. Pracować cały rok po to, by móc polecieć do wymarzonego miejsca i poznawać je bez żadnych ograniczeń. Mimo wszystko istnieje o wiele więcej możliwości, z których warto skorzystać. Rozwijaj się. Zbieraj doświadczenia. Poznaj nowe tradycje. Naucz się obcego języka. Zakochaj się w nieznanej dotąd Tobie kulturze. Możesz podrózować po świecie praktycznie za darmo.

Jak zwiedzić świat za darmo?

Odkąd pamiętam rodzice powtarzali mi, że wraz z moim bratem mamy nieograniczone możliwości podróżowania. Bynajmniej wiązało się to z ich gotowością płacenia za nasze podróże po świecie. Oferowali wsparcia na drodze szukania możliwości. To właśnie dzięki temu tuż po liceum wybrałam się na kilka miesięcy do Irlandii. Rok później mój przyjaciel postanowił spełnić swoje marzenie i wyjechać do Chin. Pracujac jako nauczyciel angielskiego. W tym samym czasie to ja postanowiłam wyjechać do Indii. Później pojawił się pomysł o Hiszpanii. Zamieniło się to w swoiste ‚podaj dalej’. Moja podróż zainspirowała mojego brata, który w wieku 16 lat sam zorganizował sobie roczny pobyt w Stanach Zjednoczonych. Jak to wszystko osiągneliśmy? Po prostu korzystaliśmy z możliwości zwiedzania świata za darmo. Są one całkowicie osiągalne dla każdego z nas. Wystarczy wziąć odpowiedzialność za swoje marzenia i zapoznać się z kilkoma programami.

Not all those who wander are lost

European Voluntary Services- EVS

To zdecydowanie najlepszy projekt, w którym miałam okazję uczestniczyć. Decyzję o wyjeździe podjęłam spontanicznie. Po prostu pewnego dnia natrafiłam na informację dotyczącą naboru na półroczny wolontariat w Hiszpanii. Dzień później dostałam pozytywną odpowiedź. Zdecydowanie była to jedna z najbardziej spontanicznych decyzji w moim życiu. Zwłaszcza, że w tym samym czasie kończyłam studia i miałam podjąć pracę w zawodzie. Zamiast tego pod koniec czerwca znalazłam się w Ekstremadurze. Wraz z kilkoma innym wolontariuszami zamieszkaliśmy w niewielkiej wiosce w górach, by pracować na rzecz społeczności lokalnej. Do dyspozycji mieliśmi kieszonkowe, samochód, mieszkanie oraz mozliwość uczestniczenia w kursie językowym.

Ten wyjazd naprawdę wiele mnie nauczył. Był także świetną okazją do tego, by zbudować międzynarodową sieć kontaktów. To właśnie to doświadczenie umożliwiło mi zamieszkanie w Barcelonie.

# dla kogo jest EVS?

 Dla każdej osoby pomiędzy 18, a 30 rokiem życia, która chce poznać wyjątkowych ludzi, nauczyć się nowego języka oraz przeżyć przygodę swojego życia.  Może być to świetne doświadczenie z zakresu rozwoju osobistego, ale nie tylko. Ukończenie EVS jest równoznaczne z otrzymaniem karty Youthpass ze wszystkimi kompetencjami, które nabyła dana osoba podczas trwania projektu. To nie tylko doskonała szansa na rozwój osobisty, ale także świetny sposób na uzupełnienie CV.

# długość wyjazdu i koszta

Program pokrywa koszty wyżywienia, zakwaterowania, ubezpieczenia oraz przelotu. Co miesiąc wolontariusz otrzymuje kieszonkowe. W moim przypadku było to 250 euro miesięcznie. Dodatkowo otrzymałam samochód oraz pieniądze na benzynę. Oczywiście pokryte są także koszty zakwaterowania. Większość ośrodków oferuje także częściowe wyżywienie. Jedyne koszta, które musi ponieść wolontariusz to część opłat za bilet lotniczy. O ile dobrze pamiętam, to było jedynie 10 % od całej kwoty.

Długość wyjazdu zależy od danego projektu. EVS można podzielić na projekty krótkoterminowe, które trwają od 1 do 4 miesięcy oraz długoterminowe, które trwają nawet rok. Polecam na początek udział w projekcie krótkoterminowym, ponieważ to umożliwia podjęcie wolontariatu ponownie w wymiarze długoterminowym. Niestety odwrotnie nie ma takiej możliwości.

# jak wyjechać?

Wystarczy znaleźć organizację wysyłającą oraz odpowiadający nam projekt.  Spis wszystkich organizacji oraz szereg innych informacji na temat EVS można znaleźć  tutaj. Ważny jest staranny dobór projektów do swoich potrzeb, aspiracji oraz zainteresowań. W Europejskim Wolontariacie można uczestniczyć tylko raz w życiu.

photo-1449480881392-716d0ea24a47

 Au- pair.

Jest to program wymiany kulturowej, który zakłada opiekę nad dziećmi u goszczącej nas rodziny. Jako au-pair pracowałam w Barcelonie. Nie korzystałam z usług żadnej agencji. Założyłam swój profil na portalu au-pair world i po tygodniu otrzymałam już pierwsze propozycje. Było to dla mnie świetne rozwiązanie, które pozwoliło mi na kontynuowanie nauki hiszpańskiego oraz utwierdzenie się w mojej decyzji dotyczącej zamieszkania w Barcelonie. Pracowałam jedynie kilkananaście godzin tygodniowo u fantastycznej rodziny. Bez problemu łączyłam to z pracą jako fotomodelka oraz studiami. To także fantastyczny sposób na nawiązanie kontaktów oraz zbudowanie przyjaźni na całe życie!

Najczęściej rodzina gwarantuje nam wyżywienie, zakwaterowanie oraz kieszonkowe. Niekiedy dopłaca się do naszych biletów lotniczych, bądź kursów językowych.

“Podróże mają magiczną moc uzdrawiania duszy i zdecydowanie pomagają zdystansować się do problemów dnia codziennego. Nie rozwiązują ich bezpośrednio, jednak pomagają przewartościować i spojrzeć na nie jakby z drugiego brzegu rzeki.”

– Martyna Wojciechowska

WOOF

Interesujesz się wszystkim co wiąże się z tematyką slow life? World Wide Opportunities on Organic Farms umożliwia pracę na organicznych farmach oraz ekologicznych gospodarstwach w formie wolontariatu. W zamian za codzienną pracę otrzymujesz wyżywienie, zakwaterowanie, a przede wszystkim wiedzą na temat organicznego stylu życia i kontakt z naturą.

2c0343f7

House sitting

To dość ciekawa propozycja, która zakłada, że podczas nieobecnośći gospodarzy, zajmujesz się ich domem. Trwa około 2-6 tygodni. House careers, Mind My House & The Caretaker Gazette.

Global citizen

To międzynarodowy program wolontariatów prowadzonych przez organizację AIESEC. Program umożliwia wzięcie udziału w jednym z trzech projektów: Culture, Management lub World Issues.

Miałam pewne obawy przed zawarciem tutaj tej możliwości. To właśnie z programu World Issues wyjechałam do Indii.

Po prostu pewnego dnia na Uniwersytecie natknęłam się na biuro AIESEC. Od razu spodobała mi się idea wyjechania za granicę w ramach wolontariatu. Wszystko odbyło się błyskawicznie. Po przejściu przez rozmowę i testy z języka angielskiego, zaczęłam wypełniać swoją platformę. Po kilku dniach moja opiekunka zadzwoniła do mnie z propozycją wyjazdu do Indii. Okazało się, że znajoma jej organizacja poszukuje wolontariuszy do naprawdę świetnego projektu. Kierowana ciekawością od razu się zdecydowałam. Oczywiście nie była to pochopona decyzja. W między czasie odbyłam kilka rozmów kwalifikacyjnych.

Lądując na lotnisku w New Delhi już zaczęłam się zastanawiać, czy wszystko jest w porządku. Okazało się, że moim tutorem jest siedemnastoletni chłopak. Gdy w końcu już zawitaliśmy do Barody (miasta, w którym miałam pracować) okazało się, że organizacja wycofała się z projektu. Biuro AIESEC nie znalazło dla wolontariuszy mieszkania. Uratowało mnie to, że byłam niesamowicie uparta. Skończyło się na tym, że wsadzili mnie do autobusu z równie zagubionymi Tajlandkami i oświadczyli, że w pobliskiej miejscowości będzie czekał na mnie miejscowy dziennikarz, który się mną zajmie. Tak natrafiłam na Kalpesha, który ugościł mnie w Bharuch oraz pomógł znaleźć mi organizację, która posukiwała stażystów.

Nie chcę nikogo zniechęcać do tej organizacji. Sama poznałam wiele osób, które naprawdę było zadowolone z ich działalności.

& inne

 

Nie sposób wymienić wszystkich możliwości, więc na koniec załączam listę przydatnych linków:


Jaka opcja najbardziej do Was przemawia? A już w trakcie podróży koniecznie skorzystajcie z Blogerskiego Przewodnika po Świecie , który przygotowała Angelika wraz z innymi blogerami. Znajdziecie tam także moje wskazówki dotyczące zwiedzania Barcelony!

Photo: Creative Commons license (CC0) – unsplash.com

You Might Also Like

  • Fantastyczny post – jeden z najbardziej inspirujących, jakie miałam okazję przeczytać na ten temat! Postanowione – dziś dowiem się więcej o organizacjach, które wymieniłaś. Do tej pory miałam obeznanie jedynie w efm i ich EuroWeeku – słyszałaś?
    I jeszcze, bo rzuciło mi się w oczy: „W między czasie odbyłam kilka rozwój kwalifikacyjnych.” w nagłówku o Global citizen. :)

    • Dziękuję! Błąd poprawiony i nauczka dla mnie, że kilka wersji językowych trzeba sprawdzać po kilkanaście razy :)

      Słyszałam, ale nigdy nie wdrażałam się głębiej w ten temat. Swoją drogą takich programów jest mnóstwo! Mogłabym jeszcze napisać o Rotary i wielu innych wspaniałych programach, ale mam nadzieję, że w tym przypadku magicznie zadziała efekt ‚podaj dalej’ :)

  • Jedno wielkie „dziękuję” – właśnie ostatnio przeczesuję Internet w poszukiwaniu jakiegoś międzynarodowego wolontariatu, a tu taki post! :)

  • Super! Tyle możliwości! Może gdybym miała znów 18 lat i więcej odwagi (tyle co teraz), to bym się nie zastanawiała :D Teraz zbyt dużo zobowiązań nie daje tak na prawdę już możliwości na taki wyjazd, ale cały czas mam nadzieję, że przyjdzie jeszcze na mnie czas i uda mi się odwiedzić trochę świata ;)

    • Ten czas na pewno przyjdzie! Nigdy nie jest za późno na spełnianie podróżniczych marzeń :)

  • Rewelacyjne rady, Twój tekst podrzucę mojej mlodszej siostrze, która aktualnie jest w Indiach:))

    • A ja właśnie jestem w trakcie przygotowywania ogromnego wpisu właśnie na temat Indii!

  • Każdy taki wyjazd ma swoje plusy i minusy. Między innymi taką niepewność czy wszystko pójdzie dobrze. Program Au Pair jest super. Można zobaczyć piękne miejsca za niewielkie pieniądze, ale jest to też praca. Czasami ciężka. Dlatego nie wiem czy zdecyduję się wyjechać po raz trzeci. Chociaż bardzo chcę polecieć do Stanów i myślałam o tym wyjeździe już od trzech lat, to będąc teraz w Hiszpanii zastanawiam się czy dam radę. Zobaczymy jak to będzie. Na razie mam jakieś tam plany na życie, ale już myślę o tanich sposobach na zobaczenie świata :)

    • Może załapiesz się na inny, równie ciekawy program? :) Wolontariat, Camp America, wymiana kulturowa- istnieje wiele możliwości wyjazdu do Stanów! Trzymam za to wszystko bardzo mocno kciuki :)

  • Myślę, że to bardzo fajna opcja podróżowania. Dzięki temu można dużo zobaczyć i poznać ciekawych ludzi. Osobiście od jakiegoś czasu lubię komfort. Jak już jadę wypoczywać na urlop, a nie mam zbyt wielu wolnych dni w pracy, to lubię czerpać z niego 100% przyjemności, mieć swój pokój, łazienkę, itp. :)

    • Zdradzę tylko, że można się tutaj naprawdę mile zaskoczyć! Wprawdzie w Indiach mieszkałam w różnych warunkach, ale dzięki Rotary Club miałam okazję zagościć w prawdziwie królewskich komnatach :) Jednak rzeczywiście wszystko zależy od naszych upodobań i przede wszystkim potrzeb! :)

  • Au Pair Agency Prowork Poland

    Świetny i inspirujący post! Super, ze dodałaś do Twojej listy zaangażowanych podróży:-) do wyboru wg upodobań dosłownie dla każdego! Program AuPair:-) z@aupairagencyproworkpoland:disqus To naprawdę fajny sposób na podróże językowe! Staramy się dla fanów #aupair znaleźć najlepsze oferty:-)

  • Wow, co za napakowany praktycznymi informacjami wpis. Aż w wyobraźni przez chwilę pracowałam na takiej organicznej farmie :) Szkoda, że nie czytałam Twojego bloga, kiedy miałam 18-30 lat :D Ale może mimo to kiedyś coś takiego strzeli mi do głowy :) Podziwiam Twoje ogarnięcie w Indiach!

  • Pingback: Przegląd Tygodnia #15 - Rabarbarowo()

  • Pingback: womanatwindow.com by Dagmara Piekutowska. A personal diary of wanderlust, simple living, Barcelona and an overflowing wardrobe.()