Travels

# jak spakować bagaż podręczny| poradnik

Nie tylko znalezienie, ale także spakowanie wakacyjnej walizki jest dość dużym wyzwaniem. Uwielbiam podróżować.
Z łatwością potrafię zaakceptować wszystkie niedogodności związane z odprawami, opóźnionymi pociągami, czy nocami spędzonymi w autobusie. Istnieje jedyna, której staram się unikać- bagaż rejestrowany. Nie lubię nadmiaru rzeczy, które mogłyby wpłynąć na moją mobilność.

Z tego powodu staram się ograniczyć do bagażu podręcznego. Najczęściej linie lotnicze oferują nam możliwość zabrania na podkład torby podróżnej.  Wbrew pozorom mała walizka nie musi wiązać się z wieloma ograniczeniami. Tym bardziej ze stresem, czy wypchaną po brzegi torebką. W dodatku w sam raz sprawdzi się podczas weekendowego, spontanicznego wyjazdu!

Jak spakować się w bagaż podręczny Wystarczy skupić się na kilku prostych zasadach:

# sporządź listę

Zrób listę tylko tych rzeczy, których rzeczywiście potrzebujesz.

Cenię sobie myślenie zachowawcze. Zwłaszcza jeśli chodzi podróże. Jednak staram się nie traktować tego jako usprawiedliwienia dla nadmiaru rzeczy. Obecnie istnieje wiele świetnych aplikacji mobilnych, które ułatwiają pakowanie. Do moich ulubionych należy między innymi Packing List oraz Travel List.

Posiadam uniwersalną listę rzeczy, które zwykle zabieram ze sobą w każdą podróż

  • dokumenty (koniecznie sprawdź ich ważność przed wylotem)
  • regularnie przyjmowane lekarstwa
  • ładowarkę
  • wielofunkcyjne kosmetyki
  • sprawdzone zestawy dopasowane do codziennych aktywności oraz celu podróży

# spakuj gotowe zestawy

Zaplanuj kilka uniwersalnych zestawów. W zależności od dni, które planujesz spędzić w danym miejscu. Warto sprawdzić prognozę pogody. Wybierając poszczególne stylizacje myśl o zaplanowanych aktywnościach. Zapomnij o sukienkach, gdy nastawiasz się na całodniowe zwiedzanie.

Wybieraj wcześniej sprawdzone zestawy. Podróże zdecydowanie zachęcają do modowych eksperymentów. Jednak na ogół nie są one dobrym pomysłem. Postaraj się wybrać te rzeczy, w których przede wszystkim dobrze się czujesz. Stylizacje, które dodają animuszu, jednocześnie zapewniając niewymuszony komfort.

Z pewnością najrozsądniej jest wybierać te materiały, które odporne są na gniecenie. Mimo wszystko nie zawsze jest to możliwe. Większość moich rzeczy wykonana jest z bawełny. Jak poradzić sobie z taką sytuacją? Wystarczy, że biorąc prysznic, powiesisz w łazience pogniecioną bluzkę. Pod wpływem pary natychmiast powinna się rozprostować.

Przykładowo na najbliższy wyjazd zabieram ze sobą:

Lista

  • dwie pary butów
  • dwie pary spodni
  • jedną kurtkę
  • podręczną torebkę
  • bieliznę
  • cztery topy
  • sukienkę
  • sweter
  • longsleeve
  • strój kąpielowy

+ opcjonalnie – elegancką koszulę/sukienkę

# travel outfit

 

zalandoT-shirt – Samsøe & Samsøe, Jeans- Levis, Ankle boots- Miss Selfridge, Bag- Buffalo, Cardigan- ICHI, bagaż podręczny

Mój zestaw na podróż wygląda zwykle podobnie do tego powyżej.  Najczęściej zakładam ulubione jeansy, do tego kardigan i prosty T-shirt.  Botki w walizce zwykle zajmują za dużo miejsca, dlatego to właśnie w nich podróżuję. Zwłaszcza, że później zwykle świetnie wyglądają nawet z letnią sukienką!

# wielofunkcyjna kosmetyczka

Na całym świecie istnieją drogerie. Nie musisz zabierać kosmetyków na zapas. Zwłaszcza jeśli chodzi o szampon do włosów, żel pod prysznic czy balsam. W Indiach mieszkałam w małej miejscowości, w której mieliśmy bez przerwy problemy z dostawą prądu, a i tak w sklepie mogłam kupić dobrze mi znaną Rexonę.

Jeśli jednak chcesz zabrać ze sobą produkty, których używasz na co dzień, wystarczy, że przed wyjazdem kupisz plastikowe buteleczki. Ważne, by spełniały wymogi dotyczące przewożenia płynów w bagażu podręcznym (100 ml).

Nie zapominaj o tym, że praktycznie we wszystkich drogeriach możesz dostać małe zestawy podróżne. Możesz je zakupić także w miejscu, do którego się udajesz.

Osobiście skupiam się przede wszystkim na wilgotnych chusteczkach, kremie BB, tuszu do rzęs oraz sprawdzonym odcieniu szminki. Podstawą jest także żel antybakteryjny, krem do rąk, mała szczoteczka do zębów, antyperspirant. Resztę kosmetyków po prostu kupuję na miejscu.

# system pakowania

Zwykle każdy posiada swój sposób na pakowanie ubrań. Jedni je rolują, inni składają w kostki. Osobiście pakuję wszystko ‚od stóp do głów’. Zaczynam od butów. O ile zabieram ze sobą dwie pary. Następnie pakuję dwie pary spodni. Często dodaję spodnie od dresu, które świetnie posłużą jako część piżamy. W dalszej kolejności pakuję swetry oraz topy, wypełniając nimi dosłownie każdą wolną lukę.

→ nie pakuję szalików, czy chust do walizki. Na ogół świetnie sprawdzają się jako przykrycie w trakcie podróży.

Na samym końcu pakuję bieliznę, którą zwykle umieszczam wraz z ładowarkami  w specjalnej przegródce. Na samym końcu pakuję tzw. „ekstra coś”, czyli elegancką koszulę lub sukienkę. Wychodzę z założenia, że naprawdę warto być przygotowanym na każdą okazję. Nawet jeśli wyjazd ma charakter turystyczny. Nigdy nie wiemy, czy w pewnym momencie nie będziemy chcieli udać się na spektakl, zjeść obiad w eleganckiej restauracji, czy wybrać się na przyjęcie.

Na samym końcu pakuję sprzęt elektroniczny, który zwykle owijam swetrem.

Jeśli wciąż jednak macie problemy, jak się spakować na wyjazd, koniecznie zobaczcie video, które przygotowało Zalando pokazując sprawdzone triki na sprytne pakowanie walizki, by rzeczy zajmowały mniej miejsca.  

 

# torebka

Przed pakowaniem bagażu podręcznego przede wszystkim powinniśmy się upewnić, czy możemy zabrać ze sobą małą torebkę. Przykładowo Ryanair na to pozwala. Jednak Wizzair traktuje to już jako osobny bagaż.

Najczęściej w walizce carry on umieszczam te rzeczy, których nie potrzebuję w trakcie podróży. Zaś w torebce lądują wszystkie niezbędniki. Przykładowy zestaw:

  • podróżne etui- najlepiej takie, które bez problemów pomieści nasze bilety oraz paszporty
  • krem do rąk, żel antybakteryjny
  • zdrowe przekąski- suszone owoce sprawdzają się świetnie
  • Kindle
  • powerbank
  • laptop
  • kosmetyczka

Na dłuższe podróże pakuję dodatkowo ciepłe skarpetki oraz spodnie dresowe na zmianę. To moje must have zwłaszcza na te loty, które trwają po kilkanaście godzin.


Wpis jest inspirowany przewodnikiem przygotowanym przez Zalando. Znajdziecie tam nie tylko informacje na temat wymiarów bagażu podręcznego do najbardziej znanych linii lotniczych, ale także cenne  informacje dotyczące tego co spakować na konkretny wyjazd. Ja z pewnością wykorzystam w swojej następnej podróży praktyczne wskazówki sprawnego pakowania! 

Koniecznie podzielcie się swoimi sposobami na pakowanie bagażu podręcznego!

You Might Also Like

  • Przyda się przyda :D Muszę chyba sobie pobrać te aplikacje. Zawsze pakuję wszystko to co mam w zasięgu wzroku, ale potem zastanawiam się czy na pewno mam wszystko. Zwykle pamiętam o najważniejszych rzeczach, ale po co się stresować? Taka lista zdecydowanie jest przydatna :)

  • A to dobry patent z tym wywieszaniem w zaparowanej łazience, muszę koniecznie wypróbować:) Co do torebek jako dodatku do bagażu podręcznego, to wreszcie ktoś wpadł na ten genialny pomysł :) Pamiętam, jak kiedyś zawsze upychałam te biedne torebki w walizkę i szukanie potem czegokolwiek było prawdziwą drogą przez mękę. Co do jedzenia, to dla osób prodróżujących do USA, ważna uwaga- żeby za nic na świecie nie brać żadnego świeżego jedzenia wychodząc z samolotu. Może to się skończyć dodatkowymi godzinami sprawdzania na lotnisku i innymi problemami. Myślę, że tu akurat suszone owoce też mogą się niestety zakwalifikować. Po prostu trzeba je zjeść podczas lotu :)

  • Świetne wskazówki! Najbardziej podoba mi się ta z rozprostowaniem ubrania w łazience po prysznicu :D zawsze mam problem z pogniecionymi ciuchami.
    Ja staram się zawsze pakować rzeczy od największej (najcięższej) do najmniejszych, które w razie czego mogę poutykać w różne luki :)

  • Dagmara, niestety jestem tutaj Twoim przeciwnienstwem, bo zawsze boje sie w podrozy, ze czegos mi zabraknie i dlatego dawniej jezdzilam w swiat objuczona jak wielblad, co nie jest latwe i chyba ostatecznie odebieralo mi to przyjemnosc podrozowania. Dlatego w ostatnich latach niewiele ruszam sie z miejsca, ale moze pora ugryzc to od innej strony. Uswiadomilas mi, ze moze moja niechec do podrozowania tkwi w tym, ze kojarzy mi sie ze zbyt ciezkim bagazem i ograniczonymi mozliwosciami poruszania sie. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Zawsze wolę zabrać mniej niż więcej i się męczyć. Przeciwieństwem jest mój mąż, który na każdy wyjazd zabiera żelazko :D

  • Ja mam różnie. Jeśli jadę samochodem – biorę tyle, ile tylko wejdzie do tego nieszczęsnego samochodu, kilka par butów, czasem nawet kilka kurtek czy płaszczy do wyboru do koloru :D Za to jeśli mam to nieść na plecach, potrafię naprawdę prawie nic nie wziąć, prawie jak Cejrowski, który jedne gacie ma na sobie, a drugie pierze i suszy na klamce od drzwi :D Tak czy siak spakowanie się to dla mnie chwila, bo jeżdżenie tu i tam to element mojej pracy i pakowanie zdążyło wejść mi w krew, tak że wrzucam do plecaka wszystko bez zastanowienia i raczej rzadko czegoś zapominam (a jak nawet zapomnę, to niczego ważnego i zawsze można to dokupić – najważniejsze to pamiętać zabrać własną głowę) :)

  • Mój sposób pakowania jest chaotyczny, ale się sprawdza. Kiedyś próbowałam działać z aplikacjami i listami w telefonie, ale jednak nie przyjął mi się ten zwyczaj. Mam jednak problem z ilością rzeczy, jakie zawsze zabieram (za dużo i za mało butów zarazem). Sukienki i spódnice to u mnie połowa walizki – sprawdzają się znakomicie w niemal każdych warunkach! :)

  • Też lubię takie minimalistyczne zestawy <3 Piękne te białe tła i rzeczy. Mam pytanie, choć nie wiem czy mogę zadać :/ czy instagram na dole był już w szablonie czy się go osobno wstawia? :)

  • Ingrid Hintz-Nowosad

    „Nie pakuję szalików, czy chust do walizki. Na ogół świetnie sprawdzają się jako przykrycie w trakcie podróży.” Super pomysł – ostatnio zmarzłam w samolocie, a oczywiście kaszmirowy szal pojechał w walizce….

  • Kasia

    Świetny post jak zwykle :) Teraz czekam na wskazówki, jak do jednej walizki spakować całe swoje życie… Przydadzą się już niedługo ;)