Browsing Category

Italy

    Italy Travels

    # odkrywając Mediolan

    Mediolan już od dawna znajdował się na mojej liście miejsc, które chciałam zobaczyć. W końcu to jedna z europejskich stolic mody. W dodatku kilka to właśnie na jednym z tamtejszych uniwersytetów, dokładnie na  Universidad Comercial Luigi Bocconi, udało mi się skończyć nie tylko kurs, lecz także specjalizację z zakresu Fashion&Luxury Managment.

    Przez cały czas mój partner studził mój zapał. Delikatnie przekonując mnie do tego, bym nie robiła sobie zbyt wielkich oczekiwań. Stanęło na tym, że w Mediolanie spędziliśmy właściwie tylko jeden dzień. Nie licząc noclegu podczas powrotu. Okazało się to w pełni wystarczającym czasem na powierzchowne poznanie tego miasta. Jednocześnie zostawiając miejsce na kilka rzeczy, które chciałabym zobaczyć następnym razem.

    odkrywając Mediolan

    Na lotnisku w Bergamo znaleźliśmy się już wczesnym porankiem. Okazało się, że samo miejsce jest fantastycznie skomunikowane z Mediolanem. Co kilkanaście minut odjeżdżają autobusy, które dowożą nas na dworzec centralny. Stamtąd za pomocą metra możemy dostać się do samego centrum. Właściwie to pod samą katedrę Duomo.

    Całkowicie nieświadomie wybraliśmy tak wczesną porę przyjazdu. Okazało się, że działo to jak najbardziej na naszą korzyść, ponieważ plac przed katedrą był kompletnie opustoszały. Jak się później okazało zwiedzanie tego miejsca w późniejszych godzin jest praktycznie niemożliwe. Chyba, że dysponujesz pokaźnymi pokładami cierpliwościami. Mi ich zdecydowanie brakuje, więc zwiedzanie samej katedry zostawiłam na następną okazję. Jednocześnie postanawiając, że po prostu udamy się na spacer po mieście.

    → Galeria Vittorio Emanuele II

    Nie planowałam tej podróży, co z pewnością nie będzie już dla Was żadnym zaskoczeniem. Na mojej liście miejsc do zobaczenia znalazły się właściwie tylko trzy rzeczy. Musiałam odwiedzić swój Uniwersytet. Chciałam koniecznie poznać piekarnię Luini, by spróbować słynnego panzerotti. Także od samego początku wiedziałam, że chcę zobaczyć galerię Vittorio Emanuele II na własne oczy. To w końcu jedno z najstarszych, światowych centrów handlowych. Okazała się dużo mniejsza od moich wyobrażeń, lecz wcale niemniej spektakularna. Nie tylko ze względu na liczne butiki światowej sławy projektantów. Sama architektura to prawdziwe dzieło sztuki, które mogłabym podziwiać w nieskończoność. Tuż obok znajduje się legendarny dom towarowy La Rinascente. To tam swoją karierę rozpoczynał między innymi Armanii. Każdy wielbiciel mody powinien zwrócić uwagę na witryny, które zawsze odzwierciedlają najnowsze trendy. Często także zaskakują ludzkimi manekinami, bądź górami wykonanymi z it-bags.

    → zamek Sforzów

    Udając się w leniwy spacer po mieście dotarliśmy bezpośrednio do kolejnej atrakcji turystycznej- Castello Sforzesco. Zachwyciły nas klimatyczne dziedzińce. W samym zamku znajdziemy liczne muzea oraz wystawy, a w tym między innymi jedno z najsłynniejszych dzieł Michała Anioła, Pieta Rondanini.

    → park Sempione

    Wychodząc z zamku znaleźliśmy się w przepięknym parku Sempione, w którym spędziliśmy najwięcej czasu ciesząc się piękną pogodą. To tam znajduje się Torre Branca – żelazna wieża, drugi najwyższy budynek w Mediolanie. Punkt widokowy to koszt około 4 euro. Przy wejściu do parku możemy także podziwiać  Arco della Pace. 

    Zdecydowanie największą przyjemność sprawił nam zwykły spacer po Mediolanie. Odkrywanie licznych zakamarków, które niejednokrotnie wzbudzały nasze zainteresowanie i zachwyt. Począwszy od złotego trójkąta (Via Montenapoleone, Via Della Spiega oraz Via Sant’Andrea) na którym znajdziemy jeszcze więcej eksuklyzywnych butików, po urocze kawiarnie. Tak odkryliśmy Farage Cioccolato, gdzie możemy znaleźć praktycznie całą kolekcję butów wykonanych z czekolady. To z pewnością świetny pomysł na oryginalną pamiątkę.

    Jednak o co chodzi z tym Luini? Sława tej piekarni niejednokrotnie obiła mi się o uszy podczas rozmów z kolegami ze studiów. To piekarnia, która znajduje się tuż przy piazza del duomo. Jeszcze przed zobaczeniem szyldu w oczy z pewnością rzucą nam się niebotyczne kolejki, w których można spędzić nawet kilkadziesiąt minut. Musicie mi uwierzyć, że zdecydowanie warto. Panzerotti to swego rodzaju pieróg/bułka na ciepło z nadzieniem. Można wybrać wersje na słono lub słodko, pieczone lub smażone w głębokim tłuszczu. Osobiście polecam także liczne ciastka z nadzieniem kasztanowym. Rozkosz dla podniebienia!

    Zdecydowanie jeszcze wrócimy do Mediolanu. Właściwie to kolejną podróż do tego miasta mam zaplanowaną na wiosnę. Mam przeczucie, że wykorzystam wtedy ten czas na zwiedzenie bardziej turystycznych miejsc. Muszę otwarcie przyznać, że nie jest to miasto, które urzekło mnie w niezwykły sposób. Doceniam rolę, którą odrywa w świecie mody. Urzekły mnie jego liczne zakamarki. Jednak w dużej mierze miałam wrażenie, że jest to tylko i wyłącznie magia centrum tego miasta. Obrzeża w żaden sposób nie zachwycają. Tym bardziej nikomu nie polecam planowania dłuższej podróży od tego miasta. Chyba, że w międzyczasie odbędziemy liczne wycieczki do miejscowości, które znajdują się w pobliżu: Bergamo, czy Como. 

  • Italy

    # Wenecja| travel diary

    Przyznam szczerze, że planując wyjazd do Włoch przede wszystkim ukierunkowałam się na zwiedzanie Wenecji. Ostatni pobyt w tym magicznym mieście wywołał u mnie jedynie głęboki niedosyt. Była to także podróż, do której nie przygotowałam się…

  • Italy Travels

    # Ciao Italia!

      Pierwszy raz odwiedziłam ten niesamowity kraj w ramach wycieczki szkolnej. Dwa tygodnie intensywnego zwiedzania i poznawania nowych miejsc. Ze wstydem jednak przyznam, że głównie ten wyjazd określiłabym jako rozmazany chaos campingów, zabytkowych budowli,…